25 mar 2013

Granny squares dla każdego

Motyw granny square jest tak popularny, że nie może go u mnie zabraknąć. Kwadratowe elementy dają się połączyć w różne konfiguracje, według fantazji szydełkującego mogą zostać kocykiem, poduchą, częścią torebki czy bluzeczki. Widziałam również abażury, a nawet parasolkę, efekt super :)
Granny squares są znane od pokoleń, bardzo chciałabym poznać babcię, która je wynalazła :)

Moim zdaniem najistotniejszy w szydełkowych wariacjach jest dobór kolorów. Każdy zrobi to inaczej. Jest to też wyznacznik czasów, mody, trendów. 30 lat temu były to powtarzalne, bardzo symetryczne wzory, z reguły poduchy i pledy, o barwach czasem trudnych do zaakceptowania ;) Dziś oglądam w necie rzeczy mega "artystyczne", niesymetryczne formy w "brudnych" kolorach, które tak uwielbiam! Bluzki i sukienki, a nawet rzeźby, które wyglądają jak wyszydełkowane z wodorostów i mchu czy innych elementów natury albo z księżycowego pyłu, a to za sprawą bardzo zręcznego połączenia faktur różnych włóczek w sposób jak najmniej przewidywalny i powtarzalny...



Ja na razie nie jestem wirtuozem szydełka ;) jednak próbuję swoich sił robiąc mój pierwszy pled, dobrałam kolory ziemi - brązy i beże - z lekko kontrastującymi akcentami. Motyw stale się powtarza. Nuda ;)








2 komentarze:

  1. Ciekawy dobór kolorów:-) czekam na finał:-) ja na szydełku znam tylko podstawy:-) wiec podziwiam Twoje prace:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O.. są już obserwatorzy:) więc dołączam:)
    Bardzo ciekawe kolorki:)

    OdpowiedzUsuń